
slotsdj — W sobotę rano wstałem o 7:30, wypiłem kawę i zapisałem w notesie trzy rzeczy, które chciałem zrobić. Nie było to „zrób wszystko, co możesz”, lecz konkretny plan: 10 km jazdy rowerem po lesie, 30‑minutowa wizyta w spa oraz wieczór z filmem w domu.